
Łączność internetowa w Kazachstanie została ponownie zakłócona w następstwie rezygnacji rządu.
Wyłączenie Internetu w całym kraju
Od niedzieli tysiące ludzi wyszło na ulice w Kazachstanie, aby zaprotestować przeciwko rosnącym cenom benzyny. Wcześniej rząd Kazachstanu zniósł ograniczenia cenowe na gaz płynny, co spowodowało wzrost cen. Według raportu NetBlocks rząd oficjalnie podał się do dymisji w środę, co zbiegło się z ogólnokrajową awarią Internetu.
Chociaż przerwy w świadczeniu usług internetowych są w Kazachstanie rzeczą normalną podczas wyborów i wieców, według Alp Tokera, dyrektora NetBlocks, intensywność obecnych przerw w dostępie do Internetu jest „wyraźnie innej skali”:
Uderzające jest tu szybkie rozmieszczenie ograniczeń internetowych na skalę krajową, co skutecznie skutkuje próżnią informacyjną zarówno w kraju, jak i poza nim. Utrudniło to uzyskanie jasnego obrazu tego, co dzieje się w terenie w Kazachstanie w postaci spirali politycznej niestabilności.
Naturalnie, zamknięcie Internetu oznacza, że górnicy kryptowalut również są offline. Kazachstan jest drugim co do wielkości producentem bitcoinów, generującym ponad 20% całkowitego hashrateu.
Kosowo to kolejny kraj, który wprowadził zakaz wydobywania kryptowalut
Według Reuters górnicy w Kosowie również mają kłopoty po tym, jak rząd nałożył we wtorek całkowity zakaz wydobywania kryptowalut. Z powodu niedoborów energii kraj bałkański ogłosił w grudniu 60-dniowy stan wyjątkowy.
Kosowo pozyskuje większość energii ze spalania węgla brunatnego. Wraz z nadejściem zimy kraj stał się coraz bardziej zależny od importu energii – aż 40% jego zużycia energii wymagało importu.
Według Reutersa popularność wydobywania kryptowalut wzrosła na obszarach zamieszkanych przez Serbię, gdzie mieszkańcy nie uznają rządu Kosowa i odmawiają płacenia za energię. Jeden z górników, który ma 40 procesorów graficznych, wskazał, że płaci tylko 170 euro miesięcznie, aby zarobić 2,400 euro.








