Napięcia między bazą graczy Pokémon GO a twórcą gry, firmą Niantic, wydają się być najwyższe w historii, a duża liczba graczy planuje bojkot gry na smartfony wykorzystującej rzeczywistość rozszerzoną. Dzieje się tak, gdy franczyza świętuje 25-lecie swojego istnienia, które zostało nazwane „Pokémon 25”.
Kiedy w 19 r. pandemia Covid-2020 zaczęła panować nad światem, firma Niantic wprowadziła kilka istotnych zmian w Pokémon GO, aby dostosować ją do populacji użytkowników, głównie przebywających w domach, a jednocześnie sprzyjać izolacji społecznej.
Dostosowania okazały się niezwykle skuteczne, ponieważ rok 2020 był rokiem najbardziej udanym finansowo w historii Pokémon GO. Teraz jednak Niantic próbuje przywrócić Pokémon GO do stanu sprzed pandemii. Znaczna część populacji użytkowników jest tak przeciwna temu posunięciu, że zorganizowano bojkot.
https://twitter.com/Masterful_27/status/1422905693292617729?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1422905693292617729%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fscreenrant.com%2Fpokemon-go-player-boycott-twitter-niantic%2F
https://twitter.com/KratosPogo/status/1422502138521980944?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1422502138521980944%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fscreenrant.com%2Fpokemon-go-player-boycott-twitter-niantic%2F
Jak podaje gracz i konto na Twitterze Masterful 27 TL47, „Pokémon NO Day” rozpocznie się w czwartek, 5 sierpnia. Kampania „Pokémon NO Day” to jednodniowy bojkot gry w rzeczywistości rozszerzonej. Użytkownicy Twittera Kratos TL50 i Kaito Nolan, a także Masterful 27 TL47 wspierają bojkot, używając w swoich postach hashtagu #BoycottNiantic.
Niantic już miało problemy ze swoją bazą użytkowników, ponieważ niektórzy wyrazili swoje niezadowolenie z tego, jak gra stała się systemem typu pay-to-win, co wydaje się rozprzestrzeniać również na inne gry wideo Pokémon. Wszystko to dzieje się po tym, jak Pokémon GO właśnie przekroczył 5 miliardów dolarów przychodów od czasu swojej premiery, czyli średnio 1 miliard dolarów rocznie. Nie jest pewne, jak duży negatywny wpływ będzie miał jednodniowy bojkot na rzeczywistość rozszerzoną i roczne przychody Niantic.
https://twitter.com/KratosPogo/status/1421776486131015681?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1421776486131015681%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fscreenrant.com%2Fpokemon-go-player-boycott-twitter-niantic%2F
Kai i ja nadal będziemy bronić swoich praw i nie będziemy już wydawać pieniędzy na #PokemonGo
Straciliśmy motywację na długi czas i nie obchodzi nas nawet otwieranie gry, więc śmiało możesz nas usunąć za nieaktywność
Nie będziemy już kierować się FOMO #BoycottNiantic
— Kaito Nolan (@KaitoNolan) 2 sierpnia 2021 r
Chociaż decyzja o wycofaniu świadczeń z tytułu pozostania w domu była przewidywana, jest ona dziwna z kilku powodów. Rosną obawy związane z pojawieniem się wariantu delta wirusa COVID-19, a usunięcie obecnie cech bezpiecznych dla pandemii może być złym pomysłem.
Dziwna jest także decyzja Niantic o usunięciu części funkcji, które przyniosły im najwyższy jak dotąd roczny zysk. Niezależnie od powodów dewelopera spowodowało to rozłam wśród społeczności Pokémon GO. Niezależnie od tego, jak niewielu lub jak wielu graczy zaangażuje się w bojkot, 5 sierpnia pokaże dokładnie, jak duża stała się ta przepaść.
